Hymn dla tych, którzy chcieli żyć serio. „Panny Sprawiedliwe wśród narodów świata”

Dodano: 30/01/2018 - Nr 5 z 31 stycznia 2018

Kultura [Nowy projekt Maleo]

Ukrywanie Żydów w realiach wiejskich, gdzie wszyscy się znają, gdzie istnieją różne animozje między rodzinami, gdzie też istniała nienawiść i zazdrość, było heroizmem w czystej postaci. Większym niż walka w oddziale partyzanckim w lesie – mówi o bohaterkach piosenek z płyty „Panny sprawiedliwe” Dariusz Malejonek. Rozmawia Magdalena Piejko.Już 1 lutego w Palladium po raz pierwszy wykonacie wszystkie utwory z nowej płyty. Nie uciekniemy od kontekstu premiery, czyli tego, że od jakiegoś czasu próbuje się z nas zrobić „nazioli”… Tak się dzieje, choć staram się nie brać udziału w komentowaniu tej codziennej rzeczywistości. To, że projekt „Panny sprawiedliwe” wpisuje się w tę debatę i tłumaczy pewne fałszywe sytuacje, wynika z tego, że jest to temat uniwersalny. Wiem, że prawda ma tak naprawdę dużo większą siłę niż każde kłamstwo. Nie robiłem tej płyty przeciwko komuś albo żeby komuś coś udowadniać. Chciałem chociaż w jakiejś części spłacić dług
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze