Słowacki kurs na lewo

Dwie partie obecnej koalicji SDKU-DS i SAS notują wyraźny spadek sympatii. Stronnictwo byłego premiera Mikulasa Dzurindy może liczyć na ok. 6 proc. głosów, prawie trzy razy mniej niż w ostatnich wyborach. Liberałowie z SAS będą musieli zadowolić się 6–7 proc. głosów, co oznacza utratę połowy wyborców z 2010 r. Nieco lepiej niż dwa lata temu może wypaść konserwatywno-chadecka KDH (10 proc.). Dotychczasowe poparcie utrzymać może węgierski MOST. W Radzie Narodowej swoich przedstawicieli ma szansę wprowadzić nowy komitet o profilu konserwatywnym – Zwyczajni Obywatele. Chęć głosowania na Obycajnih Ludia deklaruje 5–9 proc. wyborców. Na granicy 5-proc. progu wyborczego balansuje Słowacka Partia
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: