Chętnie spotkam się w sądzie z panią Różą... Agresywni krytycy nie ustępują

Dodano: 23/01/2018 - Nr 4 z 24 stycznia 2018

Wywiad [O atakach na Polskę, roli Róży Thun i jej sojuszników]

Głosowanie europarlamentarzystów z Platformy Obywatelskiej za uruchomieniem procedury sankcyjnej przeciw Polsce było pewnym przekroczeniem Rubikonu. To się nigdy wcześniej nie zdarzyło – mówi europoseł Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.Politycy opozycji zasiadający w Parlamencie Europejskim nie wahają się szkalować polskiego rządu na arenie międzynarodowej. Wśród nich bryluje europosłanka Róża Thun. Są jakieś granice tego oburzającego spektaklu? Ten przypadek jest szczególny. Przypomnę, że pani von Thun und Hohenstein była szefem przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, a więc, używając pewnego skrótu, ambasadorem Unii w Polsce, i mam wrażenie, że mentalnie takim ambasadorem pozostała. Ma poczucie pewnej misji, którą można streścić tak: punkt pierwszy: Unia ma zawsze rację, punkt drugi: patrz punkt pierwszy. W związku z tym ona z zapałem i gorliwością idzie z kagankiem europejskości do tych ciemnych Polaków,
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze