Chętnie spotkam się w sądzie z panią Różą... Agresywni krytycy nie ustępują

Wywiad [O atakach na Polskę, roli Róży Thun i jej sojuszników]
Głosowanie europarlamentarzystów z Platformy Obywatelskiej za uruchomieniem procedury sankcyjnej przeciw Polsce było pewnym przekroczeniem Rubikonu. To się nigdy wcześniej nie zdarzyło – mówi europoseł Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. Politycy opozycji zasiadający w Parlamencie Europejskim nie wahają się szkalować polskiego rządu na arenie międzynarodowej. Wśród nich bryluje europosłanka Róża Thun. Są jakieś granice tego oburzającego spektaklu? Ten przypadek jest szczególny. Przypomnę, że pani von Thun und Hohenstein była szefem przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, a więc, używając pewnego skrótu, ambasadorem Unii w Polsce, i mam wrażenie, że mentalnie takim ambasadorem pozostała. Ma poczucie pewnej misji, którą można streścić tak: punkt
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze