Dobra Zmiana i „Głębokie Państwo”

Dodano: 23/01/2018 - Nr 4 z 24 stycznia 2018

Analiza [Echa rekonstrukcji]

Rząd premiera Mateusza Morawieckiego został tak skonstruowany, aby budzić jak najmniejsze kontrowersje w Brukseli. Widać, że teraz cały wysiłek PiS-owskiej strategii zostanie skierowany na załagodzenie sporu z eurokratami i przekonanie Waszyngtonu, że czas radykalizmu już się skończył. W tym celu nie tylko zmieniono czołowe postaci gabinetu, ale także zaczęto forsować nowy język, którym wypowiada się polska polityka.Zagranica Właściwie można było obstawiać, gdzie skieruje się ze swoją pierwszą zagraniczną wizytą nowy szef resortu spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Berlińskie spotkanie ze swoim odpowiednikiem w rządzie Republiki Federalnej Sigmarem Gabrielem pokazało, jakie będą priorytety działań MSZ. Słuchając tonu, w jakim – po rozmowach z Gabrielem – wypowiadał się Czaputowicz, można odnieść wrażenie, że w polityce zagranicznej nastąpiła zasadnicza zmiana akcentów, a kto wie, czy nawet nie strategicznego kierunku. Minister Czaputowicz nagle
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze