Paliwo dla rosyjskiej agentury

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Agentura rosyjska żywi się naszymi błędami, z czego wniosek, iż należy ich unikać, a nie dostarczać, by Łubianka miała embarras de richesses. Ostatnie dwa przykłady to brak działań rządu w kwestii odszkodowań żydowskich i kapitulacja przed Niemcami w sprawie odszkodowań. Agentura nie wymyśla problemów, tylko z nich korzysta. Przykładowo w Czarnogórze powiązała sojusz z Rosją z buntem przeciwko korupcji i mafijnej elicie politycznej. Dlatego najskuteczniejszą formą unieszkodliwienia agentury jest rozwiązanie problemów, a nie ich ignorowanie. W obecnej sytuacji Rosja żeruje przede wszystkim na elektoracie patriotycznym. Dlatego przygotowała przekaz dla niego, a jakiekolwiek próby wyjaśnienia opinii publicznej, na czym polegają jej działania, kwituje tylko jednym: to atak na patriotów. Następuje w ten sposób utożsamienie działań Moskwy z aktywnością patriotyczną, która zostaje skanalizowana w interesach rosyjskich i przynosi jedynie negatywne skutki dla kraju. Na końcu
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze