Gość z przyszłości

Nie będę ukrywał, że dobrych kilka nocy zarwałem, śledząc dzięki Netflixowi serial „Outlander” i chwalić Boga zrealizowano dopiero trzy serie przygód Claire Randall w przeszłości i teraźniejszości. Rzecz zakrojona jest na 8 sezonów. Z radością za to powitałem zestaw powieści Diany Gabaldon, stanowiących podstawę scenariusza. Podkreślam: podstawę, bo nie są to spisane przez jakichś „murzynów” wątki filmowe. Druk „Obcej”, pierwszej książki z cyklu, od ekranizacji dzieli równo 25 lat, co stanowi sporą nadzieję dla twórców jak dotąd słabo zauważonych.

Tematyka jest pod każdym względem fascynująca. Claire, pielęgniarka naznaczona traumą II wojny światowej, po latach próbuje przyzwyczaić się do męża i w celu poprawienia relacji wyjeżdża do jego rodzinnej Szkocji. Tam, za sprawą kamiennego kręgu – centrum dawnych wierzeń celtyckich – przenosi się do XVIII-wiecznej Szkocji, skłóconych klanów i antybrytyjskich spisków. Głównym czarnym charakterem staje się Czarny Jack, przodek jej męża, psychopatyczny sługa brytyjskiej korony. Wśród Szkotów natomiast odnajduje miłość swego życia, pięknego i dzielnego Jamesa Frazera.

Pojawia się też stawka, która sprawia, że powieść przestaje być jedynie bajeczką z kręgu płaszcza i szpady. Jest nią sukces lub klęska w walce o wolność zniewolonego narodu w antybrytyjskim powstaniu na rzecz prawowitych władców Stuartów w osobie Karola „Pięknego księcia” (notabene prawnuka Jana III Sobieskiego). Claire zna historię i wie, że po klęsce pod Culloden Szkocja straci resztkę autonomii i zapłaci za zryw ogromną daninę krwi. Ale może uda się tej klęsce zapobiec, uratować siebie, rodzinę, Szkocję? Państwo Frazer podejmują to wyzwanie. Kibicowanie im daje prawdziwą satysfakcję.

Diana Gabaldon „Obca”
Świat Książki
Warszawa 2015
 
[pozostało do przeczytania -3% tekstu]
Dostęp do artykułów: