Kultura dla dzieci

Co czytają dwulatki literatura Dziś zaprezentuję Państwu dwie ulubione książeczki mojej dwulatki. Choć w mojej dorosłej, więc niezbyt kompetentnej ocenie wyglądają dość niepozornie, to właśnie „Pisklak” Doroty Gellner i „Mydło” Małgorzaty Strzałkowskiej są najczęściej wybierane do czytania przed snem. Obie książeczki są kartonowe, nie za małe ani nie za duże dla malutkich rączek, i kolorowo ilustrowane. Ich niewątpliwym atutem są ponadto zabawne, rymowane przygody wyrazistych bohaterów, które kończą się wesołym morałem. Przyjaźń z fokami przyroda Fokarium na Helu jest takim miejscem, do którego warto zabierać swoje dzieci od najmłodszych lat. Nie jest to, co prawda, ani ogród zoologiczny, nie zobaczymy tu również tresowanych fok robiących sztuczki dla naszej uciechy, ale za to dowiemy się, jak się zachować, gdy ujrzymy samotną fokę na plaży. Dzieci i rodzice poznają lepiej przyrodę Bałtyku. Myślę, że warto tam się wybrać nawet teraz, na przekór niesprzyjającej aurze, aby w spokoju
     
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze