Towary spod… ziemi

Dodano: 24/10/2017 - Nr 43 z 25 października 2017

Technika [Transport]

Zamiast TIR-ów poruszających się po drogach, tunele 50 metrów pod ziemią, którymi autonomiczne wagoniki będą przewoziły ciężkie ładunki między największymi miastami. Taki pomysł na transport mają Szwajcarzy, którzy swoją innowacyjną ideę właśnie zaczęli wprowadzać w życie. Chcemy pokazać światu, jak zrobić logistykę przyszłości – powiedział Peter Sutterlüti, szwajcarski ekspert od logistyki, prezentując projekt o nazwie Cargo Sous Terrain. Pomysł wydaje się prosty, a polega na tym, żeby blisko 40 proc. ciężkiego transportu drogowego przenieść pod ziemię. Jak? Z fabryki przemysłowej towary byłyby przewożone do wyznaczonych punktów w miastach, gdzie ładowano by je na specjalne autonomiczne wagoniki, które następnie zjeżdżałyby do tuneli wydrążonych na głębokości około 50 metrów. Stamtąd platformy z ładunkiem sunęłyby do innych miast, omijając korki oraz udrażniając drogi. Według planu w każdym z tuneli mają znaleźć się trzy tory – po jednym do transportu w każdą stronę
     
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze