Schetynie trzeba partnera. Rewolty małe i duże

W złotej erze Platformy Obywatelskiej Donald Tusk grał rolę dobrego ojca partii, Grzegorz Schetyna – złego policjanta, trzymającego działaczy „za pysk”. Obecnie Schetyna – teraz już szef PO – nadal umie rządzić twardą ręką. Efektów jednak nie ma – brak kogoś, kto zagrałby dawną rolę Tuska. O frakcyjnych walkach w PO piszę od lat. Obserwuję wszystkie te liczenia szabel przed wyborami władz partyjnych, te przewroty przymierzy i z poświęceniem budowane sojusze. Przez cały ten czas Grzegorz...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: