Ukraina - Rosjanie biorą Kijów

Dodano: 14/02/2012 - Nr 7 z 15 lutego 2012

Z bezpieki do finansów Seria kadrowych ruchów rozpoczęła się jednak od zmian w strukturach bezpieczeństwa i resorcie finansów. 18 stycznia dotychczasowy szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Walerij Choroszkowski zastąpił na stanowisku ministra finansów Fedora Jaroszenkę. Jaroszenko był jednym z ostatnich zaufanych ludzi premiera Mykoły Azarowa. Dni tego ostatniego są już też policzone – odejdzie zapewne przed jesiennymi wyborami. To, co było wcześniej siłą – dystans do głównych klanów – okazało się teraz słabością Nikołaja Pachły, bo tak brzmi prawdziwe nazwisko szefa ukraińskiego rządu. Pochodzący z Kaługi Rosjanin zukrainizował imię i przyjął nazwisko żony, ale języka do dziś się dobrze nie nauczył. To właśnie Choroszkowski jest typowany na następcę Azarowa. Ten ambitny, medialny i relatywnie młody (43 lata) polityk jest kojarzony z lobby gazowym – jednym z trzech klanów trzęsących dziś Ukrainą. Pod koniec lat 90. został wybrany do parlamentu i przyłączył się do
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze