Żydowski łącznik. DOŚWIADCZONY GRACZ

Ludzie [Sylwetka Jonny’ego Danielsa]

Piszę o Tobie tekst – mówię do Jonny’ego. – O, znakomicie! Jaki będzie miał tytuł? – pyta. – „Od Mossadu do prezesa Kaczyńskiego. Historia Jonny’ego Danielsa” – śmieję się. – Skąd pomysł, że jestem z Mossadu? – pyta. – Podobno każdy obywatel Izraela jest – przekomarzam się. – Oj nie, nie każdy – odpowiada z czarującym uśmiechem Daniels. Czy jest z Mossadu? Tego nie wiemy i zapewne trudno byłoby się dowiedzieć. Kim jest ten ujmujący stylem bycia i łatwością nawiązywania kontaktów 31-latek, który przebojem podbija polskie media i o którego względy starają się politycy? Z Jonnym Danielsem spotykamy się w Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Wita mnie serdecznie (jak zawsze wszystkich). Czuję się jednak wyróżniony – Daniels zaprosił mnie, bym pomógł mu w dokumentacji wywiadów do projektu Odznaczenia im. Antoniny i Jana Żabińskich. Jego fundacja From The Depths (ang: „Z głębi”) honoruje w ten sposób Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej.
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze