Tylko jedność

Dodano: 01/08/2017 - Nr 31 z 2 sierpnia 2017

Felieton [Wrzutka]

Źle się dzieje w rodzinie, jeśli rodzice się pokłócą. Jeszcze gorzej, kiedy w spór włączą się kuzyni czy nieżyczliwi sąsiedzi. Zdezorientowane dzieci spoglądają to na jednego, to na drugiego rodzica i jeśli konflikt trwa, po jakimś czasie uciekają z domu. Większość miała prawo uchwalić to, co uchwaliła, prezydent skorzystał z konstytucyjnego prawa weta, a niepotrzebne było wszystko to, co nastąpiło potem: wycieczki osobiste, głośne opowiadanie się za tą lub drugą stroną. Obserwatorzy zaczęli już przebąkiwać o nowej „wojnie na górze”, a opozycja totalna wręcz się o nią modlić. Jak słusznie zwrócił uwagę redaktor Sakiewicz, bezcenną wartością Zjednoczonej Prawicy jest jej jedność. Znana jest opowieść o pojedynczej trzcinie, którą przełamać łatwo, i wiązce, której złamać nie sposób. Rok 2015 dał nam niepowtarzalną szansę. Własny prezydent, większość w obu izbach, niewymagająca trudnych koalicji, i opozycja, która od dwóch lat nie może się pozbierać. Ale gdyby z jakiegoś
     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze