Świat zdehumanizowany

Są takie dzieła współczesnych bioetyków (utytułowanych i rozchwytywanych), z którymi nie bardzo wiadomo, co zrobić. Z jednej strony wydają się znakomitym żartem, tekstem napisanym wyłącznie w celu skompromitowania pisma, które go opublikuje, z drugiej – wywołują dyskusję i spory, tak jakby były napisane na poważnie. A jeśli uważniej przyjrzeć się światu, który nas otacza, to nagle okaże się, że są one zwyczajnym wyciągnięciem wniosków z tego, co już niemal powszechnie zostało uznane.

Tak jest z artykułem dr Anne Smajdor z University of East England, w którym broni ona ektogenezy, czyli sztucznych macic. Z tekstu wynika, ni mniej ni więcej, że w prawdziwie liberalnym
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: