Rok smoka

2000/2001 to inna zwrotnica, której sens trudno odczytać. Wraz z upadkiem dwóch wież zakwestionowano hegemonię Zachodu i faktycznie rozpoczęło się zapowiadane przez Huntingtona „zderzenie cywilizacji”.

Co można powiedzieć o obecnym Drewnianym Smoku? Najwyżej to, że w grudniu 2012 r. mimo proroctw Majów końca świata na pewno nie będzie. Jednak mimo to przyszłość zapowiada się niezwykle ciekawie.

I tylko szkoda, że właśnie w takim momencie zabrakło kogoś, kto stworzony był do komentowania wydarzeń światowych. Myślę o Jacku Kwiecińskim – wspaniałym dziennikarzu i człowieku zaliczającym się do szlachetnej, ale nielicznej kategorii Niezłomnych, do której sam nawet nie
[pozostało do przeczytania 43% tekstu]
Dostęp do artykułów: