Niewidoczne zmiany?

Dodano: 04/07/2017 - Nr 27 z 5 lipca 2017

Analiza [Czego nie zauważyliśmy]

Niedawno podczas wywiadu Jacek Gądek, dziennikarz portalu Gazeta.pl, spytał mnie: „Co zmieniło się po objęciu władzy przez Andrzeja Dudę i PiS, ale tego nie »zauważyliśmy?«”. Odpowiadając, przywołałem wyjaśnienie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego porażki Prawa i Sprawiedliwości w roku 2007. Wtedy w kampanii wyborczej rządzącej partii przekaz ogniskował się na walce z układami aferowymi, a tymczasem przez dwa lata rządów (2005–2007) wzrost konsumpcji gospodarstw domowych wzrósł o rekordowe w skali całej transformacji ustrojowej 30 proc. Ludzie wymieniali meble, kupowali telewizory, samochody. I chociaż ówczesny wzrost gospodarczy nie był jedynie zasługą PiS, to PiS procesy rozwojowe wzmocnił. Polacy dalej chcieli się cieszyć zakupami, a nie wspierać kolejny antykorupcyjny zryw. Ale ekipa rządząca nie dostrzegła tej zmiany nastawień na czas.Szybciej się zmienia Dzisiaj na pewno dzieje się też coś ważnego, co najprawdopodobniej nam umyka. Coś, co może
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze