„Jan Sebastian Bach!” – za polskie media!

W swoim czasie Jean Claude Juncker, jeszcze jako premier Luksemburga, radził premierowi Polski Jarosławowi Kaczyńskiemu, aby – mówiąc skrótowo – „pogodził się z Niemcami”. Dodał, że on wie, co mówi, bo Niemcy podczas II wojny światowej zabili kilkunastu członków jego rodziny. Zabrzmiało to, jak zabrzmiało... Szef rządu RP jako człowiek dobrze wychowany nie chciał ripostować, ale pewnie miał na końcu języka, że inaczej relacje z Berlinem wyglądają w kontekście państwa mającego niecałe 600 tys. mieszkańców, a zupełnie inaczej w przypadku kraju niemal 40-milionowego.

No właśnie. Warto i trzeba współpracować z mniejszymi od nas państwami, nawet całkiem małymi, ale nie warto wkładać ich okularów do patrzenia na politykę międzynarodową. Polska, będąca po brexicie piątym krajem UE i największym państwem „nowej Unii”, musi działać tak jak inni najwięksi playmakerzy w UE. Wchodzenie w buty naszych bliższych i dalszych małych sąsiadów jest polityczną karykaturą. Co ujdzie, być może, państwom niewielkim, a więc przez to bardziej bezradnym, nam ujść nie powinno. Jeżeli niektórzy nasi sojusznicy z Międzymorza chcą czy muszą akceptować olbrzymi procent kapitału obcego w tamtejszych mediach czy w ich systemie bankowym, to my, na miły Bóg, tego akceptować nie musimy i nie możemy. Stąd pojęcie „repolonizacja” w obu tych obszarach (plus niektóre inne strategiczne sektory gospodarki) nie może być tylko hasłem. I, na szczęście, już nie jest. Teraz czas na media. Każdy kolejny atak na polską historię i polskie wartości w tych obcych – nie tylko kapitałowo ‒ „środkach masowego przekazu” nad Wisłą, Odrą i Wartą jest kolejną zachętą, abyśmy brali się do roboty. Czas najwyższy, doprawdy.

Słyszę często spekulacje albo uczone analizy, że nadchodzi czas zamykania frontów, a nie otwierania następnych. Szczerze mówiąc, o frontach mogę nawet sporo powiedzieć, bo przez 7,5 roku byłem w SEDE, czyli w strukturze PE, która zajmuje się bezpieczeństwem i obroną...
[pozostało do przeczytania 27% tekstu]
Dostęp do artykułów: