Kamień na kamieniu, cegła na cegle. Murowane piękno

Podróże [Ziemia chełmińska]

To rzadki przypadek w kraju tak mocno dotkniętym przez okrutne dzieje. Świat, po którym pragnę Państwa oprowadzić, wciąż istnieje. To świat ceglanych kościołów ziemi chełmińskiej. Wchodzi się do niego przez wytarte kamienne progi, kroczy po wyszlifowanych stopami wiernych posadzkach, opiera o chłodne ściany, z których spoglądają biblijni bohaterowie i święci. Ziemia chełmińska (woj. kujawsko-pomorskie) ze swoimi ceglanymi kościołami to wyjątek nie tylko na skalę polską, ale także europejską. Trudno znaleźć drugie takie miejsce, w którym na tak niewielkim obszarze powstało i przetrwało tyle wyjątkowych zabytków architektury. Prof. Marian Arszyński z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pisał („Diecezja toruńska. Historia i teraźniejszość”), że liczba murowanych kościołów wiejskich na ziemi chełmińskiej, a także ich poziom artystyczny, przewyższa niejeden ze słynnych regionów Europy Zachodniej. Boom budowlany rozpoczął się na tym terenie pod koniec XIII w. i trwał
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze