Seremet w środku wojny siłowików

„W przyjaznej atmosferze”

Po przylocie do Moskwy Seremet nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, zadeklarował, że znajdzie dla nich czas pod koniec wizyty. Znalazł tuż przed powrotem do Polski, 13 stycznia, ale mówił tylko o spotkaniu z Bastrykinem. Okazuje się, że polscy i rosyjscy prokuratorzy mają się wkrótce spotkać, aby skoordynować dalsze wspólne działania w śledztwach smoleńskich. Zinwentaryzować i – uwaga – zweryfikować czynności śledcze, które już zostały wykonane. Czyj to był pomysł? – Doszliśmy do wspólnego przekonania, że śledztwo, które toczy się w olbrzymim zakresie i które obrosło już wieloma tysiącami dokumentów, wymaga pewnego uporządkowania –
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: