Państwo nie do wynajęcia. Interesy na urzędniczym wynajmie

Dodano: 11/04/2017 - Nr 15 z 12 kwietnia 2017

KRAJ [Szpiegostwo, bezpieczeństwo, nieruchomości]

Niektóre strategiczne państwowe przedsiębiorstwa i agendy rządowe wynajmują swoje siedziby od prywatnych, także zagranicznych podmiotów. Czy może to zagrażać bezpieczeństwu państwa? Wysoki, oszklony biurowiec w jednej z dzielnic Warszawy, otoczony kilkoma podobnie wyglądającymi budynkami. Na jednym z pięter ma siedzibę rządowa agencja zarządzająca kilkumiliardowym majątkiem. Z sąsiednich biurowców widać okna sekretariatów i gabinetów szefów tej instytucji. – Wiadomo, kto wchodzi, kto wychodzi. Jak długo trwają spotkania. Nagranie toczących się wewnątrz rozmów dzięki mikrofonom kierunkowym nie nastręcza większych problemów – mówi „GP” osoba związana z tą agencją. Nie jest to odosobniony przypadek. Część strategicznych państwowych przedsiębiorstw i agend rządowych wynajmuje pomieszczenia od podmiotów prywatnych, często z kapitałem zagranicznym, niesprawdzanych przez służby specjalne. Często nie wiadomo nawet, kto faktycznie jest ich właścicielem. Czy te państwowe
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze