Pociągi przyszłości

Dodano: 04/04/2017 - Nr 14 z 5 kwietnia 2017

Technika [Hyperloop]

Już niebawem podróż z Warszawy do Wrocławia może trwać niecałe 20 minut. Inżynierowie postanowili połączyć kolej z samolotem. Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było przejechać się pojazdem żywcem wyjętym z filmu science-fiction? A może macie dosyć zatłoczonych lotnisk i wiecznie opóźnionych pociągów? Jeżeli na oba pytania odpowiedź była twierdząca, to czas przedstawić Hyperloop, czyli kolej przyszłości. Będzie to połączenie transportu lądowego i lotniczego. Z zewnątrz może przypominać starożytne akwedukty. W skrócie: wyobraźmy sobie, że między dwoma miastami kładziemy bardzo długą, liczącą setki kilometrów rurę, zamontowaną na specjalnych filarach, w której latają małe kapsuły mieszczące nawet do 28 osób. Sekretem Hyperloop jest niskie ciśnienie panujące wewnątrz naszego „toru” – opór powietrza jest zminimalizowany, a to pozwala rozwinąć prędkość nawet do 1200 km/h. Jak to w ogóle możliwe? Kapsuły będą miały zamontowany kompresor, który zasysa powietrze z przodu
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze