Republika Czeska. Pożegnanie Havla

Dodano: 09/01/2012

„Havel na Hrad” Dlaczego pożegnanie z byłym czeskim prezydentem sprowadziło takie osobistości, jak np. brytyjskiego premiera, francuskiego prezydenta czy amerykańską sekretarz stanu? Dlaczego nad jego trumną w katedrze świętego Wita na Zamku Praskim przemawiał prymas Czech, obecny prezydent Republiki i czeski szef dyplomacji? Dlaczego Czesi, naród, który raczej woli umiar i wstrzemięźliwość, teraz spontanicznie przestrzegał trzydniowej żałoby narodowej i tłumnie towarzyszył Havlowi w jego ostatniej drodze? A we wszystkich miastach powstawały miejsca pamięci ze zniczami? Odszedł autor dramatów i wierszy, pisarz, opozycjonista w czasach komunizmu, robotnik i wreszcie prezydent, polityk, a u schyłku życia również reżyser filmowy, który przeniósł na ekran swój ostatni dramat pt. „Odchodzenie”. Człowiek nieśmiały, wątpiący i szukający, który został niekwestionowanym przywódcą antykomunistycznej opozycji. Człowiek ujmujący, lubiący popić piwko w praskich knajpach, który
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze