Tusk: Kontrola zewnętrzna Vichy

Dodano: 14/03/2017 - Nr 11 z 15 marca 2017

Felieton [#KodZródłowy]

Zgodnie z niemiecką logiką takie państwo jak Polska powinno być podporządkowane Berlinowi, a nie budować konkurencyjne koncepcje kształtu Europy, jak stara się to robić obecna ekipa rządząca. Latem zeszłego roku do stolic państw Unii Europejskiej ówcześni ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec przesłali memorandum opisujące kształt przyszłej, zreformowanej Unii Europejskiej. Ponadnarodowe #superpaństwo, z własną armią (w tym flotą), służbami specjalnymi, organami ścigania i jednolitym systemem podatkowym zostało opisane, a prezentacja przekazana mniejszym państwom formalnie jako punkty do dyskusji, a de facto jako opis docelowego kształtu UE, do którego dążą dominujące w niej państwa. Pozostali mają się dopasować lub zostaną wypchnięci poza nawias. Kolejne deklaracje unijnych przywódców, jak ta ze spotkania w Wersalu o budowie „Europy wielu prędkości”, wskazują, że plan jest realizowany i że żadne odstępstwa nie będą tolerowane ani przez głównych kasjerów
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze