Tusk jest kandydatem niemieckim

Dodano: 07/03/2017 - Nr 10 z 8 marca 2017
Igor Smirnow/Gazeta Polska
Igor Smirnow/Gazeta Polska

WYWIAD [Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska-Hejke, Tomasz Sakiewicz i Piotr Lisiewicz]

Krajowa Rada Sądownictwa to jest niewątpliwie instytucja postkomunistyczna. Została wprowadzona zaraz po Okrągłym Stole, jeszcze przez komunistyczny parlament po to, żeby nie można było dokonać zmian w sądownictwie. Jej władza to gigantyczne, bezczelne uroszczenie – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” Jarosław Kaczyński, prezes PiS.Czy Donald Tusk – wbrew stanowisku Polski – pozostanie przewodniczącym Rady Europejskiej? Zdaję sobie sprawę z tego, że dla naszych partnerów unijnych ewentualne zarzuty wobec Tuska dotyczące spraw polskich nie mają większego znaczenia. Jednak sprawa zaangażowania się dzisiejszego szefa Rady Europejskiej w działania Platformy Obywatelskiej jest już argumentem przeciwko tej kandydaturze, z którym przedstawiciele państw Wspólnoty muszą podjąć dyskusję. Do tej pory obowiązywała zasada neutralności – ten, kto obejmował stanowisko unijne, nie wykorzystywał go do prowadzenia polityki w swoim ojczystym kraju. Tusk otwarcie łamie tę
     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze