Walcząc o honor i wolność

Dodano: 24/01/2017 - Nr 4 z 25 stycznia 2017

PRL \ Wybory 1947 r. – cud nad urną

„Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor”. Powiedział tak minister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej, przemawiając w sejmie 5 maja 1939 r. Broniąc honoru, Polska przeciwstawiła się złu i podjęła walkę z III Rzeszą, wierząc, że bije się „za wolność naszą i waszą”. I choć uległa niemieckiej i sowieckiej przemocy, a wiarę nadwątliła kompletna bierność naszych sojuszników, to z walki Polacy nie zrezygnowali W tym, że postępują słusznie i godnie, utwierdzili Polaków przywódcy wolnego demokratycznego świata, gdy 14 sierpnia 1941 r. na pokładzie pancernika „Prince of Wales” podpisali Kartę Atlantycką, w której zapewniali obywateli państw i narodów walczących z Osią, że „nie pragną zrealizować żadnych zmian terytorialnych, które by nie zgadzały się ze swobodnie wyrażonymi życzeniami ludów zainteresowanych; (...) szanują prawo wszystkich ludów do wybrania sobie formy rządów, pod jaką chcą żyć, i pragną, żeby
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze