Platformerskie eldorado w więziennictwie

Dodano: 17/01/2017 - Nr 3 z 18 stycznia 2017

SPRAWIEDLIWOŚĆ \ 20 tys. zł za doradzanie Służbie Więziennej

Za rządów PO–PSL doradcy szefów Służby Więziennej zarabiali średnio po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Rekordzista zgarniał aż 20 tys. złotych. Po zmianie rządów Ministerstwo Sprawiedliwości poleciło zakończenie z nimi współpracy – ustaliła „Gazeta Polsk Służba Więzienna to jedyna formacja mundurowa w Polsce, która po zmianach polityczno-ustrojowych w 1989 r. nie przeszła reformy ani nie objął jej żaden program modernizacji. Funkcjonariusze więziennictwa nie zostali też poddani procesowi lustracji. Nie wiadomo więc, ilu z nich było związanych z PRL-owskimi służbami specjalnymi. Na konieczność gruntownej reformy więziennictwa po objęciu teki ministra sprawiedliwości wskazywał Zbigniew Ziobro. Przygotowanie konkretnego planu w tym zakresie zlecił ponad pół roku temu specjalnemu zespołowi, kierowanemu przez wiceministra Patryka Jakiego. Jedną z pierwszych decyzji było polecenie szefowi Służby Więziennej zakończenia współpracy z doradcami, którzy zarabiali
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze