Tajna kasa Komitetu Obrony Demokracji

OPOZYCJA \ Faktury, zbiórki i lewe dotacje

Wkrótce może okazać się, że faktury, z których wygodnie żył Mateusz Kijowski, to ledwie wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o nieprawidłowości finansowe KOD. Wciąż nie rozliczono bowiem ponad miliona złotych ze zbiórek Komitetu w Polsce oraz dotacji zagranicznych dla tzw. KOD International i KOD Polonia.

Tę ostatnią nadzoruje... żona Kijowskiego

W ubiegłym tygodniu opinią publiczną wstrząsnęła informacja, że pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny. Łącznie chodzi o faktury na kwotę ponad 91 tys. zł. Były one wystawiane przez MKM Studio i podpisywane w imieniu firmy przez samego Mateusza Kijowskiego.

Szybko pojawiły się nowe informacje: że kwoty za usługi, jakie miała wykonywać dla KOD firma Kijowskich, były nawet dziesięciokrotnie zawyżone, i że część tych prac zrealizowały inne osoby – za darmo.

Ale 90 tys. zł, jakie w ciągu pięciu miesięcy (od marca do

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze