SMS z Madery

Tomasz Sakiewicz \ Wróg ludu

Ryszard Petru zapewniał, że przez cały czas pozostawał w esemesowym kontakcie z Grzegorzem Schetyną w sprawie taktyki blokowania sejmu, również w czasie wyjazdu na Maderę (twierdził, że to nie była Madera, tylko inne miejsce w Portugalii). Ludziom trzeba wierzyć, więc może warto odtworzyć sobie możliwą wymianę zdań pomiędzy szusującym na nartach w Austrii Schetyną a odpoczywającym w ciepłych klimatach Petru.

P: Grzesiu, co wy odwalacie, ten występ Muchy to jakaś masakra.

S: To przyjedź tu i sam śpiewaj – przynajmniej nikt nie widzi pustej sali.

P: Chyba nie sądzisz, że cały mój klub będzie tam warował dwadzieścia cztery godziny na dobę – swoją drogą musisz tu kiedyś przyjechać, ciepło, słodkie wino, życie jak w Madrycie, to jest Maderze.

S: Trzeba zrobić zbiórkę jedną godzinę dziennie, żeby na zdjęciu widać było choć parę osób – ja wolę białe stoki, a wieczorami jest takie grzanie, że starczy do rana.

P: Dobrze by było

     
68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze