Rosja–Bałtowie–Mołdawia. Lekcja historii rosyjskiego MSZ

Generalnie komunikat nie jest zaskoczeniem. Powtarza koronną tezę sowiecką, że trzy kraje bałtyckie dobrowolnie przystąpiły do ZSRS w 1940. Nowością jest ważenie plusów i minusów ówczesnych decyzji. Oświadczenie MSZ Rosji usprawiedliwia wejście sił sowieckich na terytoria trzech krajów bałtyckich jako militarną konieczność. Twierdzi, że ten ruch wzmocnił obronę Związku Sowieckiego i uchronił przed użyciem krajów bałtyckich jako antysowieckich rubieży. Ostatecznie, „siły polityczne lojalne wobec ZSRS doszły do władzy” w krajach bałtyckich w lipcu 1940 r. i „poprosiły, żeby ich trzy państwa zostały włączone do ZSRS”. W sierpniu tego roku Moskwa „uczyniła zadość ich prośbom”. MSZ Rosji twierdzi też, że ZSRS „odzyskał” Besarabię i północną Bukowinę w 1940 r. poprzez przedstawienie ultimatum Rumunii. Także w tym wypadku Rosjanie argumentują, że taki ruch uniemożliwił Bukaresztowi działanie jako antysowiecka „baza wypadowa”. Dokument określa Besarabię – a więc centrum dzisiejszego państwa
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze