Krakowskie echa hołdu berlińskiego

Kiedy na stół wjechały paluszki Lajkonik, a pierwsze pragnienie zaspokoiliśmy dobrze destylowaną wodą z zapasów Gospodyni naszej, temat rozmowy – wcale oczywisty – podała Baronowa.

– Słyszeliście Państwo, że obserwatorium astronomiczne w piwnicy Uniwersytetu Bydgosko-Bromberskiego odebrało właśnie pierwszy intelligibilny sygnał z kosmosu najodleglejszego? Otóż, okazuje się, kosmos mówi Sikorskim!

– Tak, tak – wtrąciła Radczyni. Niezależnie ten sam sygnał z kosmosu odczytały anteny naszej Telewizji Najczulszej (w skrócie: TVN). Nie ma już wątpliwości. Przemówienie ministra Sikorskiego w Berlinie ma rezonans kosmiczny. Nareszcie coś nam się udało. Znów o nas głośno.
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: