Winiety były nie do utrzymania

Dodano: 09/11/2011 - Nr 45 z 9 listopada 2011

Z czego to wynika? Przez całe lata 90. i w następnej dekadzie realizowany był konsekwentnie model budowania sieci drogowej niesłużącej gospodarce kraju ani jego mieszkańcom – siatki korytarzy tranzytowych. Objawiła się tu jakaś postkolonialna mentalność naszych elit. Dostrzegały one głównie potrzebę łączenia najlepszymi drogami granic, zwłaszcza granicy wschodniej z zachodnią. Nie wiedzieć czemu, to właśnie projekt autostrady A2 jest najszybciej realizowany. Zupełnie nie dostrzegano potrzeb społeczności lokalnych.Jakie były tego konsekwencje? Trzeba było potraktować poszczególne odcinki różnych dróg, niezależnie od ich typów, jako elementy korytarzy tranzytowych. I stąd się bierze radykalna różnica w stawkach za przejazd pomiędzy autostradą A2 a przebiegającą równolegle drogą krajową nr 92. Czemu ta ostatnia – tańsza alternatywa A2 – jest tak tania (bądź A2 tak droga)? Ministerstwo Infrastruktury nie potrafi odpowiedzieć. Trzeba wymagać od rządu, by
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze