Czas latających kwitów

Do swoich zainteresowań zaliczał także psychologię: „Psychologię lubię, bo to samo życie, jak ciągłe interakcje między ludźmi oraz otoczeniem. Pomaga w życiu zrozumieć wiele absurdalnych zachowań, również tych własnych, co prawda czasem zbyt późno”.

Jeśli zarzuty prokuratury się potwierdzą, okaże się, że co do tego „za późno” Andrzej M. był proroczy. Był on bliskim współpracownikiem Grzegorza Schetyny, gdy wicepremier kierował MSWiA. Odszedł z ministerstwa krótko po dymisji wicepremiera i zastąpieniu go przez Jerzego Millera.

Jak oświadczył rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zbigniew Jaskólski, skala korupcji ws. projektów informatycznych MSWiA może być
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: