Tydzień Przyjaźni

Dodano: 06/10/2026 - Nr 41 z 07 października 2026

Trochę z sympatią, trochę z rozczuleniem, a trochę z pobłażaniem patrzę na eksplozję przyjaźni polsko-koreańskiej, jaką zafundowali nam ukraińscy politycy i ich internetowi bojownicy. Zaczęło się od pojmania przez żołnierzy z Ukrainy walczących na ich ziemiach na rzecz Rosji Koreańczyków z Północy. Jeńcy nie chcieli wracać do domu i poprosili, by odesłać ich do Korei Południowej. Tak się też stało, jednak operacja miała być tajna, by reżim Kima nie mścił się na ich bliskich. Północ stosuje bowiem bezwzględną odpowiedzialność zbiorową. Jednak prezydent Zełenski rzecz ujawnił w ONZ, Seul wściekł się niczym premier Tusk, tyle że naprawdę, a strona ukraińska zamiast przeprosić, zaczęła obrażać Koreańczyków. Gdzie w tym Polska? Jednym z epitetów było porównywanie ich do Polaków, co sprawiło, że wiele osób zaczęło się Polską interesować i odkrywać bądź przypominać sobie liczne podobieństwa. Te mamy przecież w historii (podzielony kraj, okupacje, prześladowania, potem jeszcze autorytaryzm

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze