Nawet gdy była żona domaga się pieniędzy… Jak Żurek używa prokuratury do prywatnych spraw

FOT. TOMASZ JĘDRZEJOWSKI/GAZETA POLSKA
FOT. TOMASZ JĘDRZEJOWSKI/GAZETA POLSKA
Dodano: 01/09/2026 - Nr 36 z 02 września 2026

Ciekawy nastał czas w wymiarze sprawiedliwości. Waldemar Żurek jest szefem prokuratury. Tym głównym, najważniejszym. A prokuratura występuje w sprawach Waldemara Żurka. Tych prywatnych. Oczywiście wymaga tego obrona praworządności. A kto się dziwi, ten ukryty i knujący ziobrysta!

Przesłanka w żargonie prokuratorskim w „prywatkach”: wymaga tego interes społeczny, ochrona praworządności. Dotąd brano pod uwagę przede wszystkim sytuację pokrzywdzonego. Uczono nas, że pomóc należy osobom nieporadnym życiowo, czyli starszym, schorowanym lub ubogim. Tak było i miejmy nadzieję, że jest nadal – tłumaczy „Gazecie Polskiej” prok. Mariusz Moszowski ze stowarzyszenia prawniczego Veritas et Ius. – Takim wyjątkiem są sprawy Waldemara Żurka. Mówimy o człowieku, który pełni funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, a więc stoi na szczycie struktury, której działania w tych sprawach budzą kontrowersje. Z przekazów medialnych wiemy, że nie jest człowiekiem ubogim, bo mógłby

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze