Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rana

Dodano: 21/07/2026 - Nr 30 z 22 lipca 2026

W mojej rodzinie trudno było znaleźć zwolenników pojednania z Ukrainą. Wszyscy ze strony ojca pochodzili z Kresów, w większości tych, które znalazły się po wojnie na terytorium Ukrainy, część tych z Litwy. Wielu członków rodziny doświadczyło brutalności rodzącego się po I wojnie światowej i rozwiniętego w czasie II wojny nacjonalizmu ukraińskiego. Mówienie, że Kresy nigdy nie były polskie, moi antenaci traktowali jako coś absurdalnego, bo żyli tam od setek lat i czuli się Polakami. Ale nie zmienia to faktu, że mimo doświadczonych cierpień ze strony narodu ukraińskiego trudno było znaleźć kogoś, kto nie rozumiałby, jakim zagrożeniem dla Polski była i jest Rosja. Imperialna polityka Moskwy od setek lat niszczyła wolność, a nawet podstawy kulturowe i biologiczne narodów z nią sąsiadujących. Grała też na wzbudzanie wzajemnej nienawiści. Historycznie obydwa narody – polski i ukraiński – korzystały ze współpracy i bardzo traciły na konfliktach. Polacy, Rusini i Litwini żyli w jednym

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze