Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ostatni dzwonek dla polskiego rolnictwa

FOT. FACEBOOK
FOT. FACEBOOK
Dodano: 21/07/2026 - Nr 30 z 22 lipca 2026

Rolniczym protestom odmawia się obywatelskiego charakteru. Są opisywane przez mainstream jako ekspresja egoistycznych dążeń wąskiej grupy społecznej. Liberalne elity nie traktują ich jako przejawu społeczeństwa obywatelskiego, ale roszczeniowości i warcholstwa – mówi „Gazecie Polskiej” Aleksandra Bilewicz.

Wielkomiejski obraz polskiego rolnika to roszczeniowy warchoł na drogim traktorze, blokujący drogi i paraliżujący metropolie. Obrazek niemal jak z czasów Andrzeja Leppera, ale znów wraca do łask. Skąd ponowny wzrost napięcia między miastem a wsią? 

Ten konflikt jest stałą. Dzisiejsze protesty rolnicze zadziałały jak katalizator. Rolnicy to czarna owca polskiej transformacji. Za negatywnym stereotypem wsi i rolników stoi w głównej mierze świadoma strategia liberalnych elit. Antyrolniczy dyskurs, jak nazywam to zjawisko, jest powielany przez wiele mediów, znanych dziennikarzy i publicystów.

Na czym to polega?

Tradycyjne rolnictwo, zwykły rolnik

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze