Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Front obrony wolności słowa

Dodano: 16/06/2026 - Nr 25 z 17 czerwca 2026

Skala uderzenia w niezależnych dziennikarzy i niezależne media przekracza obecnie wszystko, z czym mieliśmy do czynienia od 1989 roku. Aresztowanie Leszka Kraskowskiego i wsadzenie go – bez możliwości kontaktu z obrońcą – do aresztu pod prymitywnie sfingowanymi zarzutami przypomina najgorsze czasy PRL. Komuna wróciła pełną gębą, tym razem po to, żeby bronić jednego z najbliższych współpracowników premiera Donalda Tuska – niejakiego Romana Giertycha. Giertych to nie jest żaden polityk liberalnej lewicy, tak jak nigdy realnie nie był narodowcem. Ideowo to frakcja postmoczarowska, która przebrana w narodowe piórka, próbowała w oparciu o antysemitów i wrogów USA tworzyć konkurencyjne wobec komunistów skrzydło współpracy z Moskwą. Bez wątpienia taką linię reprezentował wspierający go do dzisiaj jego ojciec – Maciej. Giertychom, oczywiście, podobnie jak komunistom, peerelowska cenzura i represje wobec opozycji nie przeszkadzały. Stąd brutalność i bezczelność funkcjonariuszy i 

     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze