Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sędzia w gabinecie prezesa, choć przeszedł na emeryturę

Dodano: 31/03/2026 - Nr 14 z 01 kwietnia 2026

Sędzia Jerzy Nawrocki przeszedł w stan spoczynku, a i tak kieruje Sądem Apelacyjnym w Lublinie. Bo złożył pozew do… sądu pracy w – a jakże! – Lublinie. Błyskawicznie otrzymał zabezpieczenie, dzięki któremu nadal zajmuje gabinet prezesa. Nie przeszkadza nawet, że orzeczenie wydał tzw. neosędzia, choć równocześnie Nawrocki kwestionuje mandat Krajowej Rady Sądownictwa. 

Sytuacja bardzo bulwersująca, bo chodzi o sąd apelacyjny, czyli najwyższy w hierarchii sądów powszechnych. Jego prezesi mają szczególne kompetencje, chociażby związane z odbieraniem ślubowań od notariuszy i komorników sądowych. Na dodatek apelacja lubelska jest duża, od Siedlec po Zamość i Radom. To rodzi poważny problem dla wymiaru sprawiedliwości, ale też instytucji z nim powiązanych – tłumaczy sędzia Łukasz Piebiak, prezes stowarzyszenia Prawnicy dla Polski. Sędzia jest tym bardziej zaniepokojony, że Lublin to jego miasto rodzinne. – Można się spodziewać, że nie wszyscy sędziowie będą chcieli współpracować z

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze