Dzieje się. ETS przestał być niepodważalny
Czechy, Niemcy, Francja i Włochy – władze tych krajów wysłały sygnały sprzeciwu wobec systemu ETS, czyli parapodatku nałożonego na kilka gałęzi gospodarki, naliczanego od emisji gazów cieplarnianych. O tym, że mechanizm duszący gospodarkę wymknął się spod kontroli, mówił lata temu premier Mateusz Morawiecki, postulując jego likwidację. Dziś jego argumenty powtarza w zasadzie cała Europa. System do tej pory niepodważalny stał się przedmiotem dyskusji.
Od 2005 roku na terenie Unii Europejskiej obowiązuje system handlu emisjami. Za każdą wyemitowaną do atmosfery tonę dwutlenku węgla trzeba zapłacić, wykupując prawo do emisji CO2. Jedno uprawnienie to możliwość emisji 1 tony CO2 do atmosfery. UE określa całościowy pułap uprawnień do emisji, a przedsiębiorstwa uprawnienia te dostają lub kupują. Limity są cały czas sukcesywnie obniżane, tak by ilość emisji stopniowo malała. Pół biedy jednak, gdyby limitami handlowały tylko podmioty zainteresowane, czyli emitenci. Ale okazuje się
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...



