Szpadą i piórem – czyli „wojenne błyski” Aleksandra Grobickiego
Czasem w ręce wpadnie ślad przeszłości – zdjęcie, list, dokument, kartka papieru, które otwierają jakąś zamkniętą do tej pory przestrzeń, zapraszają do zajrzenia głębiej i dalej. Tak było z kopertą, która niedawno do mnie trafiła: widniało na niej wypisane wojskową maszyną nazwisko – ppor. Aleksander Grobicki. List został wysłany Pocztą Polową w trakcie trwania bitwy o Monte Cassino (na pieczęci widnieje data 16 maja 1944) – dokładnie wtedy, kiedy na swoim stanowisku obserwatora artyleryjskiego na wzgórzu 706, przy lornetce i aparacie telefonicznym, trwał w służbie ppor. Grobicki. Kilka lat temu, nakładem wydawnictwa WIW, ukazała się jego wspomnieniowa książka „Wojenne błyski”.
Pierwsze wydanie „Wojennych błysków” ukazało się w Toronto w 1964 roku, na dwudziestolecie bitwy. Drugie – w 2021 roku za sprawą Wojskowego Instytutu Wydawniczego i jego dyrektora Macieja Podczaskiego, okraszone zdjęciami autora, a także grafikami autorstwa Piotra Korczyńskiego.
Ojciec i syn
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


