Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Marzenie św. Maksymiliana” opowiada o przyszłości

Dodano: 19/08/2025 - Nr 34 z 20 sierpnia 2025

Święty Maksymilian marzył o bazylice i kaplicy wieczystej adoracji. To pragnienie spełniło się 80 lat po jego męczeńskiej śmierci i dziś przynosi ogromne duchowe owoce. A o tym, jakie to owoce, widzowie dowiedzą się z naszego filmu i z pewnością się nie zawiodą – mówi Jerzy Szkamruk, reżyser filmu „Marzenie św. Maksymiliana”.

O czym marzył św. Maksymilian Kolbe?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, pozwolę sobie przytoczyć fragmenty listu św. Maksymiliana, napisanego w 1934 roku w Nagasaki do jego współbraci z Niepokalanowa: „Zapewne »bazylika« będzie spora wedle potrzeby, ale uboga i piękna harmonią wszystkich części zgranych do jej jedynego celu: zbawić i uświęcić jak najwięcej dusz przez Niepokalaną. (…) Wyobrażam sobie piękną figurę Niepokalanej w wielkim ołtarzu, a na jej tle, pomiędzy rozłożonymi rękami, monstrancja w ciągłym wystawieniu Przenajświętszego Sakramentu. Bracia na zmianę adorują. Kto zaglądnie do kościółka – »bazyliki« – pada na kolana, adoruje,

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze