Prezydent i dwór admiratorów. Amerykańskie media jako służby prasowe Bidena
Obojętnie czy chodzi o Rosję, Chiny czy o wewnętrzne kryzysy, liberalne media w USA wychodzą z prostego założenia: Trump był straszny, Biden jest dużo lepszy, dlatego należy go chronić.
„Wyobraźcie sobie, co by było, gdyby to samo robił Trump” – ta gra, którą upodobali sobie zwolennicy byłego prezydenta, już od długiego czasu przestała być zabawna, bo skala hipokryzji i podwójnych standardów w opisywaniu prezydentur Trumpa i Bidena osiągnęła bezprecedensowe rozmiary. Weźmy słynne „dzieci w klatkach” na południowej granicy USA z czasów poprzedniej administracji, moralny kryzys, wobec którego nikt nie mógł przejść obojętnie, który rodził efektowne porównania do Holocaustu w wykonaniu polityków Partii Demokratycznej i gwiazd Hollywood. Krótko po tym, jak stery w Białym Domu przejął Joe Biden, „dzieci w klatkach” było jeszcze więcej, ale teraz okazało się, że albo są to przejściowe trudności logistyczne, albo, w innej wersji, działające z opóźnieniem efekty
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...




