Koniec zimowego himalaizmu? Na 10 z 14 ośmiotysięczników pierwsi wspięli się Polacy
Nie ma jednomyślności w środowisku himalaistów, czy zimowe wejście na najtrudniejszy szczyt świata ze wspomaganiem tlenem kończy erę zimowego himalaizmu. Wiele wskazuje, że Polacy spróbują jeszcze zaatakować K2 zimą. Czy ma to sens? Czy nie jest to pasja obarczona zbyt dużym ryzykiem? Czy etyczne jest narażanie siebie i swoich bliskich na cierpienie?
16 stycznia 2021 roku to historyczna data dla światowego himalaizmu. Tego dnia dziesięciu Nepalczyków dokonało tego, co przez dziesiątki lat było poza granicą wyobraźni – zdobyli zimą drugi najwyższy, ale i najtrudniejszy szczyt na świecie, K2. Paradoksem jest fakt, że dokonali tego Szerpowie, czyli ci, którzy zwykle pozostają w cieniu wielkich himalaistów. Po ich wyczynie oprócz głosów podziwu pojawiły się kontrowersje związane z faktem wspomagania się dodatkowym tlenem.
Z gratulacjami pospieszył zdobywcom polski himalaista Adam Bielecki, który do beczki miodu dodał jednak łyżkę dziegciu: „Wiadomo było
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...


