Paweł Bobołowicz

Być może oblicze Wołodymyra Zełenskiego wcale nie jest takie zabawne i miłe, jakby wskazywał jego dotychczasowy wizerunek. I może to też dotyczyć spraw polskich. Druga tura wyborów prezydenckich na Ukrainie już w niedzielę, 21 kwietnia. Póki co, prognozy pozostają miażdżące dla urzędującego prezydenta Petro Poroszenki. Według sondażu przeprowadzonego przez Ratting Group już podczas trwania kampanii w II turze wyborów W. Zełenski może liczyć na głosy ponad 70 proc. respondentów deklarujących pójście do urn. Niespełna 30 proc. może zagłosować na Poroszenkę. Nawet osoby życzące Poroszence jak najlepiej i aktywnie wspierające jego kampanię stwierdzają, że przegrana Poroszenki jest prawie przesądzona i że tylko cud może to zmienić. Politolog Jewhen Mahda jest bardziej ostrożny, ale i on...
Rosja toczy szerszą wojnę. Przykładem może być Polska, gdzie rozpala się różnymi metodami polsko-ukraiński konflikt na tle historycznym. Tego samego można się spodziewać w stosunkach polsko-litewskich. Oczywiście rozumiem, że na tych „skrwawionych ziemiach”, jak określił Europę Środkową i Wschodnią historyk Timothy Snyder, jest wiele uśpionych konfliktów. Rosja je zna i może wykorzystać na potrzeby doraźnej polityki - z Jewhenem Mahdą, autorem książki „Wojna hybrydowa. Przetrwać i zwyciężyć”, rozmawiają Wojciech Mucha i Paweł Bobołowicz Jest Pan autorem chyba pierwszego kompleksowego opracowania dotyczącego wojny hybrydowej. Na czym polega taka wojna? Wojna hybrydowa to dążenia jednego kraju do podporządkowania sobie innego kraju za pomocą środków politycznych, ekonomicznych,...
Wojciech Mucha
Rosja toczy szerszą wojnę. Przykładem może być Polska, gdzie rozpala się różnymi metodami polsko-ukraiński konflikt na tle historycznym. Tego samego można się spodziewać w stosunkach polsko-litewskich. Oczywiście rozumiem, że na tych „skrwawionych ziemiach”, jak określił Europę Środkową i Wschodnią historyk Timothy Snyder, jest wiele uśpionych konfliktów. Rosja je zna i może wykorzystać na potrzeby doraźnej polityki - z Jewhenem Mahdą, autorem książki „Wojna hybrydowa. Przetrwać i zwyciężyć”, rozmawiają Wojciech Mucha i Paweł Bobołowicz Jest Pan autorem chyba pierwszego kompleksowego opracowania dotyczącego wojny hybrydowej. Na czym polega taka wojna? Wojna hybrydowa to dążenia jednego kraju do podporządkowania sobie innego kraju za pomocą środków politycznych, ekonomicznych,...
Wojciech Mucha
Analizując powiązania Nocnych Wilków w Rosji i Europie Zachodniej, „Gazeta Polska” trafiła na siatkę organizacji, które zrzeszają setki ludzi gotowych do walk w każdych warunkach – umiejących posługiwać się każdym rodzajem broni, wyszkolonych w najbardziej brutalnych systemach bojowych. Struktura wygląda na budowaną przez lata, jej macki sięgają wielu krajów. To nie jest struktura zawężona do klubu motocyklowego i oparta jedynie na miłości do dwóch kółek W Polsce trwał przez ostatnie tygodnie festiwal oswajania społeczeństwa z organizowanym przez rosyjskich nacjonalistów rajdem „Drogi Chwały”, który przez Mińsk, Brześć, Wrocław (podobno nawet Warszawę), Oświęcim, Brno, Bratysławę, Wiedeń, Monachium, Pragę, Torgau i Karlshorst ma dotrzeć do Berlina. Co chwilę z medialnych przekazów...
Wszystko wskazuje na to, że  Majdan zwyciężył. Że jego rewolucja, rozpoczęta na ulicy, tam też się zakończyła – jego wygraną. Demonstrujący zajęli wszystkie najważniejsze urzędy, a nawet urządzają sobie pikniki w byłej rezydencji Janukowycza. A jeszcze chwilę wcześniej prawie nikt nie wierzył w zwycięstwo… 20 lutego Ranek Krótki, nieprzyjemny świst. I już. Ludzie niedaleko nas osuwają się na ziemię. Nie ruszają się. Snajperzy nie celują w pierwszą linię frontu. Strzelają, żeby terroryzować. W hotelu Ukraina szpital. Co chwila ktoś przy nas umiera. Na ul. Instytuckiej wciąż leżą ranni. Ratownicy nie są w stanie do nich dojść, bo są ostrzeliwani. Ludzie wciąż padają. Ofiar jest bardzo wiele. Stoimy na rogu barykad Instytuckiej. Medyk krzyczy, że strzelają też z karabinów....
Dawid Wildstein
Wszystko wskazuje na to, że  Majdan zwyciężył. Że jego rewolucja, rozpoczęta na ulicy, tam też się zakończyła – jego wygraną. Demonstrujący zajęli wszystkie najważniejsze urzędy, a nawet urządzają sobie pikniki w byłej rezydencji Janukowycza. A jeszcze chwilę wcześniej prawie nikt nie wierzył w zwycięstwo… 20 lutego Ranek Krótki, nieprzyjemny świst. I już. Ludzie niedaleko nas osuwają się na ziemię. Nie ruszają się. Snajperzy nie celują w pierwszą linię frontu. Strzelają, żeby terroryzować. W hotelu Ukraina szpital. Co chwila ktoś przy nas umiera. Na ul. Instytuckiej wciąż leżą ranni. Ratownicy nie są w stanie do nich dojść, bo są ostrzeliwani. Ludzie wciąż padają. Ofiar jest bardzo wiele. Stoimy na rogu barykad Instytuckiej. Medyk krzyczy, że strzelają też z karabinów....