Krzysztof Szczerski

Krzysztof Szczerski
Na pytanie, jakie będą najważniejsze wydarzenia 2015 r., odpowiedź na pierwszy rzut oka wydaje się oczywista. W Polsce czekają nas podwójne wybory – prezydenckie i parlamentarne, a na świecie dalsze stadium rozgrywki o nowy geopolityczny kształt relacji między państwami. Ta prosta konstatacja zaczyna być jednak znacznie bardziej skomplikowana, gdy poddamy głębszej refleksji oba te procesy, decydujące o politycznym obrazie rozpoczynającego się roku – wewnątrzkrajowy i międzynarodowy Zanim tego dokonamy, warto wprowadzić jeszcze jedno uwarunkowanie, a mianowicie, że debata o tym, co może wydarzyć się u progu kolejnego roku, zawsze musi zakładać, iż opieramy się na zjawiskach przyszłych, czyli z definicji niepewnych, ale jednak przewidywalnych, bo wynikających np. z...
Krzysztof Szczerski
To działania, które każde szanujące się państwo podejmuje nawet nie ze względu na swoje powinności wobec ofiar i ich rodzin (choć w sensie moralnym jest to najważniejsze), ale przede wszystkim w swoim własnym interesie – w imię racji stanu samego państwa. Elity rządzące, o ile nie są pozbawione instynktu samodzielności i przetrwania, robią wszystko, by dojść do faktów o takiej tragedii jak ta, która miała miejsce w Smoleńsku. Wiedzą bowiem, że zgoda na kłamstwo w tej sprawie jest śmiertelnym zagrożeniem także dla nich samych, bo podważa sens podmiotowości ich państwa, a tym samym sens istnienia także ich samych. Problem polega na tym, iż obecny obóz władzy nie dość, że nie wykazuje postawy podmiotowej w żadnym aspekcie polityki, to jeszcze z jakiegoś powodu przyjął na siebie rolę...
Krzysztof Szczerski
Jeszcze nie tak dawno wśród komentatorów głównego nurtu panowało przekonanie, że jakakolwiek zmiana polityczna w obecnej kadencji sejmu nie jest możliwa. Koncepcję rządu technicznego z prof. Piotrem Glińskim na czele uważano za mrzonkę i „niepotrzebne burzenie spokoju”. Na wszelki wypadek używano jako ognia zaporowego arsenału chwytów propagandowych, aby ideę tę i samego prof. Glińskiego ośmieszyć i wdrukować w umysły Polaków niechęć lub pogardę do niego i jego koncepcji. Silni słabością Tymczasem sprawy mają się całkiem inaczej. Obóz władzy jest stabilny nie dlatego, że jest silny, lecz paradoksalnie dlatego, że jest słaby i kurczowo broni się przed oddaniem rządów w inne ręce, wiedząc, że cena tego może być dla niego wysoka. To strach i profity czerpane z dzierżenia władzy są jego...
Krzysztof Szczerski
Minister „osobą prywatną”? Dziwna była to formuła, bo wszyscy uczestnicy podkreślali, że spotykają się ze sobą jako osoby prywatne i wyrażają własne opinie. Abstrahując od tego, że trudno sobie wyobrazić prywatnego urzędującego ministra spraw zagranicznych, który wypowiada się w sprawach dotyczących bezpośrednio zakresu jego odpowiedzialności politycznej w kraju (może, jako osoba prywatna, opowiadać o swojej pasji wędkarskiej lub pierwszej randce, ale nie o polityce europejskiej), to przede wszystkim trzeba powiedzieć, że formuła ministrów spraw zagranicznych jako „osób prywatnych” jest po prostu niebezpieczna. Nie wiadomo bowiem, jak traktować te spotkania i pomysły na nich zgłaszane. Czy nie jest to forma pozakonstytucyjnego (czyli bez odpowiedzialności formalnej) prowadzenia...
Krzysztof Szczerski
Rozum i wiara Wizyta Cyryla I w Polsce i podpisane orędzie wymagają poważnego namysłu co do jej skutków i istoty. Nie są one bynajmniej jednoznaczne. Nie jestem przeciwnikiem działań Kościoła na rzecz jedności chrześcijan i dialogu społecznego. Zdaję sobie sprawę z logiki wiary i ewangelicznych podstaw podjętych działań. Należy brać także pod uwagę pragmatykę działań i celów działania hierarchii Kościoła w Polsce wobec potrzeb katolików w Rosji. Problem w tym, że to nie wyczerpuje całego kontekstu wspólnej inicjatywy Kościoła i Cerkwi moskiewskiej. I naiwnością jest sądzić, iż można ją ograniczyć do wymiaru religijnego i „szlachetnie” oddzielić od polityki. To naiwność, która w przeszłości – szczególnie w relacjach z Moskwą – już nieraz kosztowała nas bardzo wiele. Nie uważam, że...
Krzysztof Szczerski
Tym samym, w perspektywie strategicznej, wydarzenie sportowe jawi się jej albo jako narzędzie ukazania swojej dominacji (musimy wygrać i tym samym pokazać, kto jest najlepszy), albo jako zasłona dymna do rozgrywki poważniejszej dziejącej się obok, co jest możliwe m.in. dlatego, że oczy świata skierowane są na areny sportowe (napaść na Gruzję podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie). Polska 2007 vs Polska 2012 Można postawić tezę, że także Euro 2012 nie odbędzie się bez kontekstu geopolitycznej gry strategicznej ze strony Rosji. Jest to o tyle oczywiste, że sam pomysł na organizację mistrzostw w Polsce i na Ukrainie jawił się od początku jako polityczny i miał realizować przesłanie o europejskiej orientacji naszego wschodniego sąsiada oraz o naszej podmiotowości i nowoczesności na tle...
Krzysztof Szczerski
Teoria podległości Tymi czterema elementami są: mentalność bazująca na kompleksie, wizja świata oparta na zasadzie dychotomii centrum–peryferie, słabość potencjału gospodarczego wsparta przekonaniem o trwałości własnej biedy oraz deterministyczna koncepcja dziejów. Polityka podległa jest zawsze dziełem elity politycznej i wynika z jej kondycji moralno-intelektualnej. Do prowadzenia takiej polityki potrzebne jest posiadanie przez tak ukształtowaną pseudoelitę władzy formalnej w państwie. Oczywiście, polityka podległa nie miałaby szans zaistnienia w praktyce, gdyby nie istniał potencjalny lub rzeczywisty odbiorca tej polityki, czyli podmiot zewnętrzny gotowy do przejęcia „opieki” nad państwem podległym, rozciągnięcia nad nim, oczywiście „dla jego dobra”, swoistej władzy...