Przebudzenie Kościoła

Obrona życia Zaczęło się od wymownego kazania abp. Andrzeja Dzięgi, który przypomniał, że Smoleńsk, ale również wydarzenia przyrodnicze mogą być słowem, jakie Bóg kieruje do Polaków. W kazaniu na Jasnej Górze nie zabrakło także mocnych słów wobec rządzących. Metropolita szczeciński rozliczał ich m.in. z niewyjaśnienia do końca katastrofy smoleńskiej. Jeszcze nie przebrzmiały te słowa, a już swój kamyczek do przekazu Kościoła dodał biskup Ignacy Dec, jasno wskazując, że politycy, którzy nie chcą...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: