Kibice dbają o bezpieczeństwo

Kolejnym istotnym pomysłem jest całkowity zakaz sprzedaży alkoholu na stadionach. Kibice od wielu lat konsekwentnie wpajali swoim młodszym kolegom, że do barw klubowych i narodowych należy odnosić się z szacunkiem. Nie należy też wywoływać niepotrzebnych awantur na stadionie. Spożywanie alkoholu nie gwarantuje poszanowania tych zasad. Ponadto pijany kibic nie jest w stanie przez dziewięćdziesiąt minut aktywnie dopingować swojej drużyny i może być podatny na prowokacje ze strony osób pragnących wywołać zadymę. Dlatego prawdziwi kibice wielokrotnie wypraszali ze stadionu pijanych osobników. Dziś chcą ten problem zlikwidować za pomocą regulacji prawnych. Nie ułatwia im tego rząd Donalda Tuska i Platforma Obywatelska, która pragnie wspierać przede wszystkim interesy klubów. Biorąc pod uwagę fakt, że na jeden tylko mecz w ekstraklasie potrafi przyjść trzydzieści tysięcy kibiców i co druga osoba na tym meczu zakupiłaby piwo, to zysk dla właścicieli klubu jest znaczący. Przy okazji można też dorobić gębę niepokornym kibicom, krytykującym politykę Tuska. Wystarczyłoby z tłumu wyciągnąć jednego pijanego kibica z piwem w ręku i postawić go przed kamerą. Przekaz propagandowy gotowy.

W ustawie przygotowanej przez OZSK jest też zapis mówiący o tym, że na mecz mogłyby wchodzić jedynie osoby posiadające karty kibica. Tym samym byłoby wiadomo, kto wchodzi na stadion i kto dopuścił się ewentualnego złamania prawa. Nie obciążano by odpowiedzialnością za zadymę osób, które nie były na stadionie, tak jak działo się to np. po słynnym meczu w Bydgoszczy. Trudniej byłoby też wprowadzić na stadion anonimowych prowokatorów, pragnących celowo doprowadzić do awantur na trybunach.

Projekt kibiców doprecyzowuje też przepisy dotyczące wydawania zakazu organizacji imprezy masowej przez wojewodów i skraca terminy składania odwołań od tych decyzji. Wprowadza też możliwość skrócenia do 1/3 okresu obowiązywania nałożonego na kibica zakazu stadionowego, pod warunkiem...
[pozostało do przeczytania 28% tekstu]
Dostęp do artykułów: