Austria wypuściła zbrodniarza z KGB

Puścili wolno do Moskwy Dopiero 14 lipca wieczorem na lotnisku Schwechat w Austrii został zatrzymany. Mimo że szef litewskiej dyplomacji rozmawiał w nocy ze swoim austriackim partnerem Michaelem Spindeleggerem, prosząc go o wydanie Gołowatowa, były oficer KGB został po niecałych 24 godzinach zwolniony i odleciał do Moskwy. Austriackie ministerstwo sprawiedliwości tłumaczy, że wystawiony przez Wilno nakaz aresztowania był niejasny. „Zarzuty w nim postawione nie były wystarczające do aresztowania” – powiedział rzecznik resortu Peter Puller. Dodał, że austriaccy prokuratorzy chcieli od Litwinów więcej szczegółów, ale nic z Wilna do nich nie dotarło. Litwa odrzuca ten argument, twierdząc, że Austria otrzymała „wszelkie informacje w ciągu kilku godzin”. Wiedeń chyba nie spodziewał się, jak ostro zareaguje Wilno. MSZ Litwy wystosowało notę do austriackich władz i wezwało ambasadora w Wiedniu na konsultacje do kraju. „Austria zignorowała europejską solidarność” – ocenił
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze