Co oni chcą ukryć?

Projekt sprzeczny z konstytucją

Marek Chabior, prezes stowarzyszenia Eko-Spol i wiceprezes Stowarzyszenia Klimatologów Polski, jeden z pierwszych, których zaniepokoił pomysł MSWiA, nie ma wątpliwości, że w ten sposób rządzący chcą pozbyć się społecznej kontroli.

– Bo jak inaczej wytłumaczyć pomysł napisania punktu 5a? Nie ma innego uzasadnienia – mówi „Gazecie Polskiej” Chabor.

Także Stowarzyszenie Blogmedia24.pl uważa, że wprowadzenie proponowanej przez MSWiA nowelizacji może skutecznie utrudnić walkę z urzędniczymi patologiami. A można byłoby przedstawić setki przykładów, gdy właśnie dzięki społecznej kontroli udało się wykryć nadużycia.
„Pozbawienie obywateli dostępu do dokumentów związanych z procesem gospodarowania mieniem Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, w tym komercjalizacji i prywatyzacji tego mienia, jest równoznaczne z brakiem społecznej kontroli nad tym procesem i sprzyja korupcji” – napisali w swoim apelu członkowie Stowarzyszenia Blogmedia24.pl.

Projekt przygotowany przez resort Jerzego Millera (druk nr 4424) w trybie pilnym został skierowany do sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Zalecono przedstawienie sprawozdania do 29 lipca. Tymczasem przeciwnicy wprowadzenia zmian zwracają uwagę, że punkt 5a narusza konstytucję i umowy międzynarodowe.

Dlatego chcieliby wziąć udział w posiedzeniu Komisji, a poseł PiS Jarosław Zieliński zadeklarował złożenie wniosku o wysłuchanie publiczne. Tymczasem Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich dowiedziało się, że nikt postronny nie będzie mógł wziąć udziału w dyskusji.
– Niestety nie będą państwo mogli uczestniczyć. Tak zdecydował przewodniczący. To jest projekt rządowy, więc będzie tylko rząd. Nawet nie ministrowie, tylko sam „upoważniony” rząd. Jeśli chodzi o ministerstwa, to co się miało wydarzyć, to się już wydarzyło. Jak będzie ewentualnie podkomisja, to może przewodniczący...
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: