Teatr Platformy

Zasłonić, przykryć, zagadać Ale mniejsza o dziennikarzy newsowych – znacznie smutniej było słuchać tego, co opowiadali na temat wystąpienia Ziobry w europarlamencie „poważni publicyści” i „eksperci”. Dominował ten sam „przekaz dnia”, wzbogacony tylko szczegółowymi analizami dotyczącymi ambicji Zbigniewa Ziobry, który szykować się ma do przejęcia władzy w PiS. Najczęściej przy tym całkowicie pomijano, co właściwie Zbigniew Ziobro powiedział – i to właśnie było chyba nadrzędnym celem całego kilkudniowego szumu wokół tego wydarzenia. By zasłonić, przykryć, zagadać to, co tam padło. Choć właściwie wydaje się, że cokolwiek powiedziałby tego dnia Donaldowi Tuskowi ten czy inny polityk PiS-u w parlamencie europejskim, byłoby wykorzystane przeciw PiS-owi – tego wymagały po prostu założenia propagandowe PO. Platforma Obywatelska traktuje „europejskość” jako jeden z najważniejszych elementów swojego wizerunku. To w wydaniu tej partii bliżej niezidentyfikowana cecha, polegająca
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze