Zabójstwo (prawie) na żywo

Film sam w sobie jest przestępstwem. Pratchett wiedząc, że brytyjski miliarder chce popełnić wspomagane samobójstwo, powinien – zgodnie z brytyjskim prawem – zrobić wszystko, by mu w tym przeszkodzić. Za „wszystko” trudno zaś uznać udanie się z kamerą i filmowanie śmierci. Z tego zaś jednoznacznie wynika, że sam film jest efektem przestępstwa. Promuje coś, co jest nie tylko sprzeczne z prawem, ale też głęboko niemoralne. Pratchett powinien więc zwyczajnie zostać skazany (co – notabene – utrudniłoby mu samobójstwo). Do tego jednak zapewne nie dojdzie.

Zabawnie brzmią też zapewnienia, że autorom chodziło o to, by wznowić debatę o eutanazji. Po pierwsze, jest całkowicie jasne, że
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: